„Wesołych Świąt” – Czy aby na pewno?

Święta kojarzone są z rodzinnym ciepłem, harmonią i zgodą. W ten sposób też są przedstawiane w reklamach i mediach. Życzymy sobie często „dobrego przeżycia” Świąt. Jest jednak cała masa osób, dla których święta są najtrudniejszym emocjonalnie czasem w roku. Woleli, żeby ich nie było. Przełączają wtedy swe funkcjonowania na tryb przetrwania.

To osoby, którym święta bardziej kojarzą się z wielkim bólem niż z wielką radością. Święta przypominają im, o tym, co stracili albo czego nigdy nie mieli. Są wśród nich osoby, które właśnie przy wigilijnym stole doświadczyły przemocy; są ci, którzy zostali porzuceni przez swych najbliższych; i tacy, co swych bliskich stracili; i ci, którzy pragną być w święta z tymi, których kochają, ale z jakichś powodów jest to niemożliwe.

Jeśli należysz do tych osób to chcę Ci powiedzieć, że masz prawo się tak czuć i nie zmuszać się na siłę do radości, bo są święta. Bóg rozumie Twój ból. Znajdź swój sposób na przetrwanie. Może to być pomysł na spędzenie Świąt na jaki się jeszcze nigdy odważyłeś, ale o którym zawsze marzyłeś. To Ty decydujesz 🙂