Drogocenny dar obecności. Gdy mało znaczy wiele.

Dziś myślę o tym, jak rozpoznać działanie Boga we własnym życiu. Jak Go rozpoznać? Nie przeoczyć czy nie pominąć, gdy jest w pobliżu. Skąd wiedzieć, że jest blisko?

On przychodzi w codzienności. W codziennych wydarzeniach, które nas zapraszają do współpracy z nim. To delikatne wezwanie, by przemienić świat przez miłość.

Być gotowym, aby kochać. Mieć szerokie serce, by odpowiedzieć na Jego wezwanie. Tak stało się kilka dni temu. Jeżdżąc z dostawami Uber Eats nie spodziewałem się, że otrzymam ofertę niecodziennego zlecenia. Specjalista ze Stowarzyszenia „Macierz” poprosił mnie o pomoc i wsparcie dla osoby, która wychodzi z doświadczenia przemocy. Osoba ta nie była w stanie pójść na pocztę, żeby wysłać list do prokuratury ze zgłoszeniem przemocy oraz samodzielnie na policję. Zostałem poproszony o towarzyszenie i ta osobą tego potrzebowała i chciała.

Była bardzo wdzięczna za – bycie przy niej w tych trudnych chwilach. Kolejna sytuacja, która pokazała mi jak bardzo ważna jest prosta obecność przy kimś, komu jest trudno.